| Właściciel tego pięknego auta nie miał szczęścia od samego początku. Od razu po wyjechaniu salonu okazało się, że dealer dał my złą rejestrację. Jakiś czas po tym komputer pokładowy zaczął dziwnie powoli reagować, a żeby tego jeszcze było mało samochód nie chciał zapalić. Sytuacja diametralnie odwróciła się po 15 miesiącach od zakupu - zapalił, no pewnie. Gdy właściciel siedział w restauracji z żoną zobaczył jak jego samochód płonie. Stwierdzono spięcie w elektryce.
Pomyśl o tej historii i gdy zaczniesz wzdychać na widok pięknego, nowego czarnego BMW.
Dodaj komentarz:
| |
|